Gminne Zawody Sportowo-Pożarnicze w Kalwarii Zebrzydowskiej: sztafeta, ćwiczenie bojowe i kobiece drużyny
W Kalwarii Zebrzydowskiej odbyły się Gminne Zawody Sportowo-Pożarnicze. Druhowie z jednostek OSP z całej gminy zmierzyli się w konkurencjach wymagających siły, szybkości i precyzji, a emocji nie brakowało.
▶ Obejrzyj relację
Sztafeta i ćwiczenie bojowe
W zawodach wzięły udział jednostki ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy. Rywalizowano m.in. w sztafecie pożarniczej i w ćwiczeniu bojowym. Pogoda była zmienna, ale jak mówiła jedna z uczestniczek, po każdej burzy wychodzi słońce, a nastawienie drużyn było dobre. Po sztafecie przyszedł czas na ćwiczenie bojowe i oczekiwanie na wyniki.
Wśród startujących była drużyna OSP Przytkowice, która, jak podkreślano na miejscu, należy do uczestników mistrzostw świata. Pozostałe drużyny, jak usłyszeliśmy, deptały jej po piętach.
Kobiece drużyny pożarnicze
Na szczególne wyróżnienie zasłużyły drużyny kobiece. Panie startowały z dużym zaangażowaniem i mimo zmęczenia na ich twarzach nie brakowało uśmiechu. Dla jednej z jednostek był to pierwszy start w zawodach, czyli zupełnie nowe doświadczenie.
Jak opowiadano, startujące dziewczyny najczęściej zaczynały w Młodzieżowych Drużynach Pożarniczych, czasem zupełnie przypadkiem. Gdy zobaczyły, czym zajmuje się straż i że kobiety także jeżdżą do akcji, często zostawały. Potem idą na kursy i jeżdżą do akcji tak samo jak mężczyźni.
Trening, kondycja i dyscyplina
Przygotowania do zawodów wymagały czasu, kondycji i chęci. Drużyny trenowały i spotykały się, a jedna z uczestniczek zauważyła, że każdy ma przecież także życie prywatne. Zawody były też okazją do poprawy kondycji, a doświadczeni druhowie wspierali początkujących merytorycznie. Zdaniem rozmówców samo bycie w straży oznacza pewną dyscyplinę: wiadomo, co kto ma robić, i trzeba regularnie przychodzić na treningi.
Po co strażakom zawody
Uczestnicy podkreślali, że zawody są warte wysiłku. Strażacy poznają się na nich lepiej, co przekłada się na relacje zarówno podczas działań ratowniczych, jak i w życiu prywatnym.
Jeden z rozmówców mówił, że każdy wyjazd do akcji to adrenalina i że wymaga to także odporności psychicznej. Najważniejsza jest jednak świadomość, że można komuś pomóc, i wdzięczność w oczach osób, którym ta pomoc się należała. Coraz więcej kobiet angażuje się w działalność OSP, co pokazuje, że straż pożarna to miejsce dla każdego, kto chce nieść pomoc innym.
Artykuł powstał na podstawie relacji wideo L!VE Polska Lokalnie oraz opisu filmu na naszym kanale. Cytaty i wypowiedzi pochodzą z nagrania. Zauważyłeś błąd? Napisz: livelokalnie@icloud.com.
Organizujesz wydarzenie albo chcesz pokazać swoją gminę, jednostkę lub firmę? Nagramy i zmontujemy relację.
Zamów film